Republika ujawnia kolejne nagrania. Tym razem pada nazwisko szefa MSWiA
We wtorek Telewizja Republika opublikowała nagranie prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa (SOP) Wojciech B. ps. "Biszkopt" opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza śledczego Republiki Piotra Nisztora. Padają tam groźby porwania, torturowania w garażu, połamania nóg i spalenia zwłok. Miałaby to być zemsta na dziennikarzu, który w 2014 r. opisał współpracę Wojciecha B. ze ściganym przez francuską policję handlarzem broni.
Wojciech B. w czasach pierwszych rządów Donalda Tuska był szefem ochrony obecnego szefa MSZ. W okresie rządów Zjednoczonej Prawicy przez kilka lat chronił ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę. Po powrocie Tuska do władzy znów wszedł w skład ochrony Radosława Sikorskiego.
Kierwiński wiedział o tych rozmowach wcześniej?
TV Republika przedstawiła kolejne fragmenty nagranych rozmów. Jak opisała stacja, Wojciech B. omawiał z pruszkowskim biznesmenem w towarzystwie znanej prawnik, która była partnerką oficera SOP, poufne informacje. Zdradził m.in. miejsce zamieszkania, plan dnia i skład osobistej ochrony ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.
Według Piotra Nisztora, szef MSWiA otrzymał fragment tego nagrania już 20 stycznia, czyli 10 dni przed tym, gdy dziennikarz zwrócił się z pytaniem do SOP.
"Chociaż minister Marcin Kierwiński poznał to szokujące nagranie, to nic nie zrobił i pozwolił spokojnie przejść »Biszkoptowi« na emeryturę bez dyscyplinarki. Ogon macha psem" – skomentował na platformie X Marcin Dobski, dziennikarz Republiki.
Na jego wpis zareagowała rzecznik MSWiA Karolina Gałecka. "Albo Pan pisze to celowo, albo Pan nie wie, albo Pan kłamie! Reakcja była natychmiastowa: zaraz po otrzymaniu materiałów wszczęto postępowanie, które zakończyło się zawieszeniem funkcjonariusza. Nie jest na żadnej emeryturze. Jednocześnie sprawa trafiła do prokuratury. Fakty, nie opinie" – napisała.